Archiwum
- Index
- 03. Marinelli Carol KrĂłlewski RĂłd Na Ĺasce ksiÄcia
- 0898. Rose Emilie Słodkie więzy
- Office 2007. JćÂzyk VBA i makra. Rozwić zania w biznesie
- 12. 3 PAÂŹDZIERNIK WTRÄ˝CANIE SIĘ, NAPRAWIANIE I WSZYSTKO POÂŚRODKU
- Kultura_w_nauczaniu_jezyka_polskiego_jako_obcego
- Crouch Blake Pustkowia
- KES Nauki spoleczne wobeckryzysu_na rynkach finansowych
- Feehan Christine Mrok 01 Mroczny ksić śźćÂ
- 27 Kradzieśź królewskiego rubinu
- Christie Agata Dom nad kanaśÂem
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- docucrime.xlx.pl
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
germano [...] domini Judothe), jak też pózniejsze prawa Mikołaja z Kraplewa do działu
w Gontach (zob. wyżej).
Kolejne nadanie Joduta, już jako rycerz (Iodothen militi), otrzymał w maju 1340 r.
Wówczas wielki mistrz Dytryk von Altenburg nadał mu 20 łanów i 20 morgów na pra-
wie chełmińskim we wsi Bałcyny (Balczan), a więc w sąsiedztwie jego dóbr w Lipowie.
W zamian miał odbywać służbę wojskową w lekkiej zbroi124. W ten sposób Joduta
stał się jednym z większych właścicieli ziemskich w Ostródzkiem. Posiadał przynaj-
mniej 105 łanów i 20 morgów, a nadto dział w Gontach koło Prabut. Tamże również
działał aktywnie, co poświadcza jego występowanie jako świadka na dokumentach.
Wspominałem już kilkakrotnie o dokumencie z 1342 r., a wskazać można ponadto
dokument biskupa pomezańskiego Bartolda z maja 1340 r., gdzie Joduta (Iudoten)
pojawił się wśród innych rycerzy biskupstwa (np. Teodoryka z Klasztorku i Mikołaja
z Otłowa)125. Po raz ostatni znajdujemy go na dobrach w Kraplewie w latach 1348
1351. Wpierw w 1348 r. w odnowionym przywileju dla Ostródy w granicach miasta
119
PU, II.2, nr 631, por. E. Hartmann, Der Kreis Osterode (Ostpr.). Daten zur Geschichte seiner Ortschaf-
ten, Wrzburg 1958, s. 294.
120
Por. PU, II.2, nr 620.
121
Dobra te leżały w pobliżu jezior Grewisch (obecnie Lichtajny koło Grabina) i Ponzeryn (obecnie jezio-
ro Durąg koło Pancerzyna) oraz w sąsiedztwie majątku Gedyka Sampolina, czyli Dziadyka.
122
PU, II.2, nr 649.
123
Wielkość nadania potwierdzają pózniejsze XVI-wieczne wykazy podatkowe (E. Hartmann, op. cit.,
s. 258), wówczas jednak był niedomiar 2 łanów.
124
PU, III.1, nr 296.
125
PU, III.1, nr 294.
110 Grzegorz Białuński
wspomniano dobra pana Joduten126. Nieco wyżej wspomniano zaś sąsiednie dobra Al-
brechta z Lichtajn (Albrecht von Lichtenhain), pod którym kryje się niewątpliwie jego
brat Wajsyl, w zniemczonej wersji imienia (i odpowiednik polskiego Wojciecha)127.
O takiej identyfikacji zdaje się przesądzać bezpotomna śmierć Wajsyla-Albrechta, któ-
rego dziedziców nie spotykamy ani w Lichtajnach, ani w Gontach. W 1351 r. rycerz
Joduta z Kraplewa za zgodą swoich dzieci nadał niejakiemu Henrykowi Kesselerowi
sołectwo liczące 4 łany na prawie chełmińskim128. Zwiadkiem wystawionego i opieczę-
towanego przez niego dokumentu był m.in. jakiś jego poddany zwany Langehans (yn
Crapelnaw), Albrecht z Lichtajn (Ulbicht von Lichtenhain), a zatem jego brat Wajsyl
oraz rycerz Glausota, sąsiad z Ornowa. Na tym też kończą się znane nam informacje
o braciach Joducie i Wajsylu.
Dowodnie wiadomo nam tylko o potomkach Joduty. Z pewnością jego synem
był znany nam w 1363 r. Mikołaj z Kraplewa, właściciel działu w Gontach. Data ta
oznacza też termin ante quem śmierci Joduty, jak też bezpotomnej śmierci jego brata.
Zarówno dokument Joduty, jak też ów dokument z 1363 r. poświadczają nadto istnie-
nie rodzeństwa Mikołaja. Sądząc z dokumentu wystawionego na dobra w Bałcynach
w 1367 r. bratem jego był Kirstan. Wtenczas bowiem wielki mistrz Winryk von Kni-
prode nadał braciom Klausowi, a więc zapewne Mikołajowi i jego bratu Kirstanowi
21 łanów bez 10 morgów na prawie chełmińskim129. Przywilej stanowił najpewniej
odnowienie nadania dla ich ojca Joduty z 1340 r. Można ponadto przyjąć, że jedna
z ich sióstr poślubiła sąsiada z pobliskiego Rychnowa Piotra (Petsche von Rychenaw).
Ten bowiem w 1398 r. sprzedał jako prawny opiekun (in Vormundschafft) swojej żony
i dzieci całe ich dziedzictwo w Gontach (das Erbe zum Gunthin) Sanderowi z Du-
rąga (Zandere von Doryngswalde)130, którego już poznaliśmy jako właściciela działu
w Gontach na początku XV w. To jednak oznaczałoby również bezpotomną śmierć
Mikołaja i Kirstana oraz przejście majątków do linii rodu po kądzieli. Dokładne prze-
śledzenie tych zmian jest jednak niemożliwe. Brakuje też przesłanek do dokładniejszej
identyfikacji właścicieli Lipowa, Bałcyn, Kraplewa i Lichtajn w drugiej połowie XIV
126
PU, IV, nr 349, w znanych nam kopiach imię niewątpliwie zachowało się w wadliwej wersji (zamiast h
jest k ): Jaduttke, Joduttken, Jodutken; por. M. Radoch, Rozważania nad dwoma przywilejami krzyżac-
kimi z lat 1335 i 1348 dla miasta Ostródy, [w:] Ostróda siedem wieków dziejów miasta, red. R. Saj-
kowski, Ostróda 2005, s. 37, gdzie fotokopia przywileju.
127
Por. E. Hartmann, op. cit., s. 304; A. Dhring, ber die Herkunft der Masuren. Mit besonderer Berck-
sichtung der Kreise Osterode und Neidenburg. Ein Beitrag zur Besiedlungsgeschichte des Ordenslandes
Preussen, Knigsberg 1910, s. 60.
128
PU, IV, nr 715, imię ponownie znane nam jedynie z póznych kopii zachowało się niewątpliwie
w wadliwej formie: Jodocus.
129
PU, VI.2, hrsg. K. Conrad, Marburg 2000, nr 526.
130
OF 89 , f. 9, por. E. Hartmann, op. cit., s. 184, 473, autor sprzedane dobra zidentyfikował błędnie
jako Giętlewo.
Ród Pipina 111
i XV w.131 Z tych dóbr z pewnością Lipowo przeszło w inne ręce, gdyż jakiś czas było
w posiadaniu Zakonu132.
Tak świetnie rozwijająca się kariera rodziny, najpewniej z braku męskich potom-
ków, doznała niespodziewanego upadku.
VI. Podsumowanie
Twórcą rodu był dobrze znany z kronik krzyżackich możny Pomezańczyk Pipin.
Jego dobra rodowe być może znajdowały się w okolicach Girgajn (Trumpe) w ziemi
Geria. Nowsze posiadłości lokalizuje się w rejonie rzeki Liwy, pózniejszych Gont
i Sypanicy (Trumpe, Trist i Sobis). Wbrew opinii części obecnej historiografii uzna-
ję udział Pipina w krótkotrwałej okupacji ziemi chełmińskiej (1231 r.), choć raczej
był to etap walk pogranicznych z przejściowym utrzymaniem przez Prusów pewnych
umocnionych punktów. Na skutek zdrady wuja Pipin dostał się w ręce krzyżackie i zgi-
nął zamordowany w okrutny sposób. Jego jedynym synem był Matto-Herman, wy-
chowany w wierze chrześcijańskiej i do końca życia wierny zakonowi krzyżackiemu.
Najprawdopodobniej zmarł już około 1263 r. Pozostawił przynajmniej dwóch synów
[ Pobierz całość w formacie PDF ]